Orzeczenie z dnia 26 lipca 2016 r. odbiera możliwość korzystania z preferencyjnych 50-procentowych kosztów uzyskania przychodów, wynikających z art.22 ust.9 pkt 3 Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Co to oznacza w praktyce i jakie może mieć konsekwencje, przekonał się niedawno na własnej skórze jeden z klubów sportowych z Sosnowca.

Klub, w zamian za wynagrodzenie, zawarł z trenerami i zawodnikami umowy zlecenia, zyskując prawo do korzystania z wizerunku sportowców, włącznie z przeniesieniem praw autorskich i praw do publikacji zdjęć w celach promocyjnych i reklamowych.

Rozliczając zaliczki na PIT, klub – jako płatnik – zakwalifikował przychody zawodników i trenerów  jakoprzychody z tytułu korzystania zpraw autorskich i zastosował 50 % koszty uzyskania przychodów. Z taką kwalifikacją nie zgodziły się organy podatkowe. Stwierdziły, że osoba fizyczna nie ma praw autorskich do wizerunku, w związku z czym brak jest tu możliwości zastosowania tzw. autorskich kosztów uzyskania przychodu.

Fiskus uznał, że klub sportowy nie dopełnił obowiązków płatnika, błędne traktując wypłacane zawodnikom i trenerom świadczenia, jako przychody z tytułu korzystania z praw autorskich i w związku z tym, stosując  50% koszty uzyskania przychodów. W ocenie fiskusa, wynagrodzenie z tytułu umów zawartych przez klub z zawodnikami i trenerami mieści się w definicji przychodów uzyskiwanych z działalności wykonywanej osobiście, o których mowa w art. 13 pkt 8 Ustawy PIT.  Przy rozliczeniu umów należało zatem zastosować 20% próg zryczałtowanych kosztów uzyskanego przychodu, na podstawie art. 22 ust. 9 pkt 4 Ustawy PIT.

Klub złożył skargę, a ponieważ pojawiły się rozbieżności co kwalifikacji przychodów z tytułu korzystania z praw do wizerunku, sprawa stała się przedmiotem rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gliwicach. Ten przyznał rację organowi podatkowemu, od czego klub się odwołał, więc sprawa ponownie trafiła na wokandę, tym razem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten podzielił wykładnię WSA.

Sądy obu instancji rozstrzygały de factoczy wizerunek jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego. Argumentowały, że zgodnie z art. 1 ust. 1 Ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Aby taki  przejaw działalności został uznany za utwór, musi stanowić rezultat pracy twórcy oraz mieć indywidualny charakter. Zgodnie zaś z art. 8 ust. 1 Prawa Autorskiego, prawo do utworu  przysługuje twórcy i jest chronione już w chwili jego powstania.

Wizerunek zaś, w rozumieniu przywołanego przepisu, może stać się utworem  dopiero, gdy stanowi przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze i gdy zostanie w związku z tą działalnością utrwalony.

NSA w swoich rozważaniach poszedł dalej niż organy skarbowe. Stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie znajdzie zastosowania również art. 22 ust. 9 pkt 4 Ustawy o PIT, przewidujący możliwość stosowania 20 % kosztów uzyskania przychodu. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, że wynagrodzenie uzyskiwane z tytułu wyrażenia zgody na rozpowszechnianie wizerunku, nie może zostać zaliczone do źródła przychodu, jakim jest działalność wykonywania osobiście (czyli np. umowy zlecenia, umowy o dzieło), ale do źródła przychodów, jakim są prawa majątkowe. W konsekwencji, w sytuacji wypłaty wynagrodzenia z tytułu zgody na rozpowszechnianie wizerunku, brak jest możliwości stosowania jakichkolwiek zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodu i wynagrodzenie to powinno zostać rozliczone na zasadach ogólnych, czyli zgodnie ze skalą podatkową. 

Reasumując, prawo do wizerunku, choć korzysta z ochrony płynącej z art. 23 Kodeksu Cywilnego (a na korzystanie z niego „właściciel” powinien wyrazić zgodę), nie może być utożsamiane z prawem autorskim do utworu w świetle Prawa Autorskiego, co – jak widać na przykładzie opisanej powyżej  sprawy – ma również istotne konsekwencje podatkowe.

Justyna Milewska

 

***

Jeśli lektura naszego newslettera wzbudziła u Państwa jakiekolwiek wątpliwości dotyczące przedmiotowego zagadnienia lub mają Państwo pytania związane z poruszoną kwestią – zapraszamy do kontaktu. Nasz zespół doradców podatkowych służy radą oraz udzieli niezbędnych wyjaśnień.