Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kontrakt menedżerski (nazywany również np. umową o zarządzanie) jest umową nienazwaną. Umowy nienazwane to umowy, które nie zostały odrębnie uregulowane tak jak np. umowa zlecenie lub umowa o pracę. Źródłem ich powstania jest zasada swobody umów. Zgodnie z tą zasadą, treść kontraktu menedżerskiego można ustanowić dowolnie, z zastrzeżeniem że nie może być sprzeczna z ustawą lub mieć na celu jej obejście. To daje stronom kontraktu menedżerskiego największą dopuszczalną swobodę w kształtowaniu jego treści.

Na podstawie kontraktu menedżerskiego, menedżer zobowiązuje się przede wszystkim do zarządzania przedsiębiorstwem lub jego częścią. Zarządzanie przedsiębiorstwem jest świadczeniem usługi, do której należy stosować odpowiednie normy Kodeksu cywilnego, czyli przepisy o umowie – zleceniu. Na ich podstawie, menedżer jest zobowiązany do działania z należytą starannością. Za takie działanie ponosi odpowiedzialność. Ponadto, w kontrakcie menedżerskim, menedżer może zobowiązać się do osiągnięcia konkretnych rezultatów np. wprowadzenia nowego produktu, ekspansji na określone rynki zagraniczne, zwiększenia udziału rynkowego. W celu uniknięcia późniejszych problemów, w szczególności w zakresie odpowiedzialności, warto precyzyjnie, częstokroć w oparciu o wskaźniki ekonomiczne, określić takie rezultaty. Wskazanie w kontrakcie menedżerskim konkretnego rezultatu stanowi podstawę stosowania, w takim zakresie, przepisów o umowie o dzieło. Tym samym, kontrakt menedżerski może być umową mieszaną, w której zobowiązanie starannego działania oraz osiągnięcia określonego rezultatu występują wspólnie i należy je odmiennie analizować pod względem prawnym. Dla menedżera może to oznaczać odpowiedzialność za staranne działanie w zakresie zarządzania przedsiębiorstwem, jak również odpowiedzialność za rezultat.

Warto podkreślić, że zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego zawarcie umowy o zarządzanie powoduje przeniesienie przez właścicieli na osobę zarządzającą uprawnień do samodzielnego podejmowania czynności faktycznych oraz prawnych dotyczących zarządzania przedsiębiorstwem, co oznacza samodzielność, w zakresie kierowania nim, swobodę, w wyborze stylu zarządzania, możliwości wykorzystania własnego wizerunku (orzeczenie z 4 kwietnia 2002 r., I PKN 776/00). Powyższych możliwości nie daje umowa o pracę, na podstawie której zatrudniający może wydawać pracownikowi wiążące polecenia.   

Zaletą kontraktu menedżerskiego, tak jak zostało już wspomniane, jest swoboda w kształtowaniu jego treści. Przykładowo na podstawie kontraktu menedżerskiego można w dowolny sposób ustalić sposób wynagradzania zarządcy (przepisy o minimalnym wynagrodzeniu nie obowiązują). Nic nie stoi na przeszkodzie aby uzależnić jego wynagrodzenie od efektów jego pracy, albo nawet zupełnie z niego zrezygnować, co jest dość rzadko spotykane. Ta sama swoboda dotyczy określenia miejsca, czasu oraz warunków świadczenia przez zarządcę usług na podstawie kontraktu menedżerskiego (można zatem wskazać, że miejscem pracy zarządcy będzie jego dom).

Zawierając kontrakt menedżerski, warto pamiętać, że jeśli nie wprowadzimy zapisów określających przyczyny jego rozwiązania, wówczas zarówno usługodawca jak i zarządca będą mogli wypowiedzieć kontrakt w każdym czasie. Dodatkowo, w związku z powierzeniem zarządcy kluczowych informacji o przedsiębiorstwie, należy pamiętać o wprowadzeniu do kontraktu menedżerskiego zakazu konkurencji oraz zobowiązania do zaufania poufności.

Podsumowując, w celu uniknięcia sztywnych, niedostosowanych do dynamicznej rzeczywistości zobowiązań wynikających z Kodeksu pracy, można wspólnie z zarządcą sporządzić dostosowany do indywidualnych potrzeb menedżera oraz przedsiębiorcy kontrakt menedżerski. Jest to rozwiązanie bardzo elastyczne oraz najpełniej realizujące potrzeby przedsiębiorcy.

Autor Anna Butryn