Uchwała zapadła na tle stanu faktycznego, w którym właściciel nieruchomości, mając wyłącznie pieszy dostęp do drogi publicznej, wystąpił z wnioskiem o ustanowienie drogi koniecznej – wytyczenie służebności umożliwiającej dojazd samochodem, a nie tylko piesze dojście. Nie bez znaczenia jest fakt, że jego nieruchomość jest położona w trudnym, górzystym terenie, a ustanowienie służebności zgodnie z żądaniem wynika z chęci rozbudowy domu mieszkalnego i przekształcenia go w pensjonat. Skutkiem uwzględnienia wniosku byłoby pozbawienie jednego z sąsiadów możliwości prowadzenia pensjonatu. Sąd Najwyższy wyjaśniając zagadnienie prawne przedstawione mu przez sąd orzekający w sprawie wyjaśnił, że – z jednej strony – dostęp tylko pieszy nie jest „odpowiedni” i uprawnia do wystąpienia z żądaniem ustanowienia drogi koniecznej, z drugiej strony podkreślił, że żądana służebność nie powinna być ustanowiona jeśli nie uzasadniają tego potrzeby nieruchomości władnącej, konfiguracja granic, ukształtowanie terenu lub interes społeczno-gospodarczy. Odwołując się do tak sformułowanych kryteriów, Sąd Najwyższy w naszej ocenie nakazał bardzo ostrożną ocenę wniosku o ustanowienie drogi koniecznej wskazując, że nie może on być uwzględniony „za wszelką cenę” i prowadzić do zachwiania istniejących stosunków sąsiedzkich.