Media żyją decyzją Komisji Europejskiej w sprawie COMP/AT.39904 z dnia 12 grudnia 2016 r. (http://europa.eu/rapid/press-release_IP-16-4356_en.htm) dotyczącą zmowy cenowej w latach 2004 - 2007 producentów elektroniki w zakresie baterii do ładowania. Dokładnie – akumulatorów litowo-jonowych, które są nieodłącznym elementem laptopów, smartfonów i innych urządzeń elektronicznych. W procederze mającym na celu uniknięcie agresywnej konkurencji, na wskazanym rynku (zmowa cenowa), któremu towarzyszyła również wymiana poufnych informacji, takich jak plany sprzedażowe i cenowe, brało udział czterech producentów elektroniki. Jednakże Komisja Europejska nałożyła karę w łącznej wysokości 166 mln euro jedynie na trzech z nich (Sony, Sanyo i Panasonic). W zmowie brał udział również Samsung, ale dzięki poinformowaniu Komisji o zakazanych antykonsumenckich działaniach uniknął kary (57,7 mln euro). Pozostali producenci również przyznali się do udziału w zmowie, dzięki czemu wysokość ich sankcji także została zmniejszona. O szczegółach sprawy napiszemy, gdy tylko zostanie opublikowania przedmiotowa decyzja.

„Premia” za współpracę

Tymczasem wróćmy do polskich realiów i procedury nazywanej leniency, czyli programu łagodzenia kar w sprawach porozumień ograniczających konkurencję. Porozumienia te należą do najcięższych naruszeń ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, a z uwagi na ich sekretny charakter, wykrycie oraz zwalczanie jest wysoce utrudnione. Zatem dla przedsiębiorców decydujących się na współpracę z organem antymonopolowym (Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów) i dostarczających dowody lub informacje wskazujące na istnienie naruszenia, przewidziano możliwość złagodzenia kary, a nawet całkowitego odstąpienia od jej wymierzenia.

Program ten obejmuje również osoby zarządzające przedsiębiorstwem. Brak kary jest przewidziany wyłącznie dla przedsiębiorcy, który jako pierwszy złoży wniosek oraz spełni określone w ustawie przesłanki. W pozostałych przypadkach kara może zostać obniżona, jednak nie więcej niż o 50%.

Warunki konieczne i tajemnica

By móc skorzystać z programy leniency przedsiębiorca musi złożyć wniosek na podstawie art. 113a ustawy - o odstąpienie od wymierzenia lub obniżenie kary pieniężnej (tzw. „wniosek leniency”), jeżeli jest/był stroną ograniczającego konkurencję porozumienia. UOKiK przewiduje możliwość anonimowej konsultacji telefonicznej w celu wstępnej oceny, czy przedstawiany hipotetyczny stan faktyczny kwalifikuje się do programu łagodzenia kar. We wniosku należy szczegółowo i rzetelnie opisać porozumienia. Trzeba przede wszystkim wskazać przedsiębiorców, którzy zawarli porozumienie, jakich produktów dotyczy porozumienie i na jakim terytorium, jego cel, okoliczności zawarcia oraz sposób funkcjonowania porozumienia, czas jego trwania, rolę poszczególnych uczestników. Dodatkowo należy zawrzeć informację, czy wniosek został złożony również do organów ochrony konkurencji państw członkowskich Unii Europejskiej lub Komisji Europejskiej oraz zaprzestać uczestnictwa w porozumieniu niezwłocznie po złożeniu wniosku, o ile nie zostało to wcześniej uczynione. Istotne jest również, że przedsiębiorcy nie wolno ujawniać zamiaru złożenia wniosku. Jeżeli nie dysponuje wymaganymi informacjami określonymi powyżej, może złożyć skrócony wniosek, jednakże wywołuje on skutek dopiero po uzupełnieniu informacji żądanych przez Prezesa UOKiK.

 

„Dodatkowa” obniżka +

Ustawa przewiduje również program leniency plus przeznaczony dla przedsiębiorcy lub osoby zarządzającej objętej procedurą leniency bez możliwości odstąpienia od wymierzenia kary, dzięki któremu może ona uzyskać dodatkową obniżkę kary (ponad tę wynikającą ze złożonego wniosku, jeżeli jako pierwsza złoży wniosek leniency dotyczący innego porozumienia, o którym Prezes UOKiK nie miał wiedzy).

Podkreślenia wymaga fakt, że szczególnie pozytywnie są oceniane wnioski leniency złożone przed wszczęciem postępowania – zarówno wyjaśniającego, jak i antymonopolowego. Natomiast przedsiębiorca jest zobowiązany do współpracy z Prezesem UOKiK od chwili złożenia wniosku.

Za uczestniczenie w porozumieniu ograniczającym konkurencję Prezes UOKiK może nałożyć karę pieniężną w maksymalnej wysokości  10% obrotu osiągniętego przez przedsiębiorcę. Sankcja dla osoby zarządzającej może wynieść nawet 2.000.000 zł. Biorąc pod uwagę dotkliwość możliwych kar za antykonkurencyjne działania, warto rozważyć skorzystanie z programu leniency.

Eksperci firmy prawniczej LSW Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy mają szerokie doświadczenie w prowadzeniu tego typu postępowań. W razie pytań i wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji.

Agnieszka Zinek