– „[…] w projekcie rozporządzenia zaprezentowanym przez ówczesne Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (chodzi o pierwotną koncepcję programu – przypis autorki), uznano, że w województwie mazowieckim tak samo atrakcyjnie jest mieszkać w Pruszkowie czy Otwocku, czyli w odległości 30 km od Warszawy, jak np. w Radomiu czy Szydłowcu, czyli ponad 130 km od Warszawy – mówi dr Marcin Włodarski, ekspert prawa nieruchomości.

 - „Deweloperzy i spółdzielnie mieszkaniowe wiedzą, jakie są lokalne potrzeby i dostosowują się do nich. Rządowy program powinien uzupełniać rynek mieszkaniowy, a nie go zdominować” – dodaje mec. Włodarski.

 Link do artykułu >>>